Kiedy myślimy o zabezpieczaniu zębów przed próchnicą, przed oczami najczęściej stają nam dzieci i szkolne wspomnienia ze wspólnego mycia zębów specjalnym żelem. Kojarzenie tego zabiegu wyłącznie z okresem dzieciństwa to jednak bardzo duży błąd. Fluoryzacja to procedura, która z powodzeniem i ogromnymi korzyściami stosowana jest u pacjentów w absolutnie każdym wieku. Wraz ze wzrostem świadomości na temat zapobiegania chorobom jamy ustnej, rośnie też zainteresowanie profesjonalną higienizacją. Rozwiejemy zatem wszelkie wątpliwości na temat tego, czym dokładnie jest ten proces i w jaki sposób chroni nasze szkliwo.
Na czym polega tajemnica fluoru?
Fluor to w pełni naturalny pierwiastek chemiczny, który w niewielkich ilościach występuje chociażby w wodzie pitnej czy niektórych produktach spożywczych. W stomatologii uchodzi on za absolutnego superbohatera. Dzieje się tak dlatego, że posiada on unikalną zdolność wbudowywania się w delikatną strukturę naszego szkliwa – najbardziej zewnętrznej, twardej warstwy każdego zęba.
Szkliwo każdego dnia toczy nierówną walkę z kwasami produkowanymi przez bakterie znajdujące się w płytce nazębnej. Kwasy te wypłukują z zęba cenne minerały (proces demineralizacji), co prowadzi do powstawania mikrouszkodzeń i pęknięć, otwierając bakteriom autostradę wprost do wnętrza korony. Zastanawiasz się, co daje fluoryzacja przeprowadzona w profesjonalnym gabinecie? Otóż specjalny, wysoce stężony żel lub lak nakładany przez higienistkę gwałtownie przyspiesza proces remineralizacji. Fluor nie tylko odbudowuje mikrouszkodzenia, ale też sprawia, że nowo powstała struktura krystaliczna (fluoroapatyt) jest o wiele twardsza i kilkukrotnie bardziej odporna na ataki niszczących kwasów niż nasza naturalna kość!

Dlaczego dorośli również powinni z niej korzystać?
Panuje błędne przekonanie, że gdy zęby stałe w pełni się ukształtują, nie potrzebują już dodatkowego wsparcia. To mit. Dorośli pacjenci borykają się z całą masą problemów, przed którymi fluor stanowi najlepszą możliwą tarczę obronną.
Zabieg ten jest w szczególności zalecany dorosłym pacjentom w następujących przypadkach:
- Odsłonięte szyjki zębowe: To ogromny problem osób po trzydziestym roku życia, wynikający między innymi z mocnego szczotkowania lub postępującej paradontozy. Korzeń zęba obnażony z dziąsła nie posiada szkliwa ochronnego, przez co reaguje potężnym bólem na bodźce takie jak lody, zimne napoje czy gorąca kawa. Lakierowanie fluorem stanowi fantastyczną izolację termiczną, przynoszącą niemal natychmiastową ulgę w bólu.
- Aparaty ortodontyczne: Metalowe zamki i łuki to doskonałe kryjówki dla resztek jedzenia i bakterii. Użytkownicy stałych aparatów są wielokrotnie bardziej narażeni na próchnicę wokół przyklejonych elementów. Stężony fluor skutecznie utwardza i uszczelnia powierzchnie dookoła zameczków.
- Zahamowanie początkowej próchnicy: Jeśli dentysta zauważy na szkliwie kredowobiałe, matowe plamy – to znak, że rozpoczął się tam proces demineralizacji. Seria zabiegów fluoryzacji jest w stanie całkowicie zatrzymać ten rozwój i odwrócić szkody bez konieczności nieprzyjemnego borowania.
Kiedy i jak często warto nakładać lak?
Zastanawiasz się, w przypadku profilaktyki takiej jak fluoryzacja jak często powinieneś odwiedzać fotel dentystyczny? Odpowiedź zależy od tego, z jakiej grupy ryzyka jesteś.
U pacjentów dorosłych, którzy nie uskarżają się na bolesną nadwrażliwość i nie zmagają się z tendencją do powstawania ubytków, zabieg ten wykonuje się zazwyczaj standardowo jako darmowe uwieńczenie pełnej higienizacji (czyli po skalingu i piaskowaniu) – co sześć miesięcy.
Nieco inna zasada dotyczy najmłodszych. Mleczaki są z natury dużo słabiej zmineralizowane. Jeśli interesuje Cię profesjonalna i wysoce skuteczna fluoryzacja dla dzieci w Krakowie, powinieneś zgłaszać się z maluchem do gabinetu średnio co trzy, do maksymalnie czterech miesięcy. Taka częstotliwość gwarantuje, że miękkie zęby mleczne (a także dopiero co wyrżnięte, niedojrzałe zęby stałe, takie jak szóstki) będą bez przerwy opatulone twardą, niewidzialną tarczą i dadzą dziecku wspaniały start w dorosłe życie bez plomb.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy fluoryzacja u stomatologa polega na szczotkowaniu pianką?
Zabiegi z wykorzystaniem jednorazowych tacek wypełnionych pianką powoli odchodzą do lamusa z uwagi na ich niską skuteczność i konieczność siedzenia z otwartą buzią przez kilka minut. Obecnie w prestiżowych klinikach najczęściej stosuje się metodę lakierowania – higienistka za pomocą malutkiego pędzelka nakłada na osuszone szkliwo gęsty, przezroczysty lak, który zastyga w ułamku sekundy w kontakcie ze śliną.
Jakie są zalecenia po wyjściu z gabinetu?
Gdy lakier zastygnie na zębach, tworzy warstwę, która powoli uwalnia fluor. Aby nie zniszczyć tego efektu, pacjent nie powinien jeść ani pić przez minimum 1 do 2 godzin. Co więcej, w dniu zabiegu bezwzględnie nie należy myć zębów przed pójściem spać, pozwalając dobroczynnym substancjom wchłaniać się do szkliwa przez całą noc.
Czy ten pierwiastek może być toksyczny?
Na ten temat narosło wiele internetowych mitów. Prawdą jest, że fluor w olbrzymich dawkach jest szkodliwy, podobnie jak każdy inny pierwiastek i witamina (np. przedawkowana witamina A czy D). Jednak dawki preparatów nakładanych jednorazowo u stomatologa są ułamkiem dawki toksycznej i przy miejscowej aplikacji na zęby są absolutnie bezpieczne dla zdrowia pacjenta na każdym etapie jego życia.